WarsztatyK20Tematy
Z CC Wiki
Interesuje mnie szzególnie przenikanie się wzajemne mediów mainstreamowych i treści tworzonych przez użytkowników (podcasty, blogi, wiki itd.). Czy to jest chwilowa tendencja, zjawisko, czy też jest symptomem jakiś większych zmian?
I druga rzecz, obserwowane zmiany w mediach (wzrost różnorodności, media tworzone przez użytkowników, więcej typów mediów i kanałów dystrybucji) są jedną stroną medalu, drugą to rozwijający się cały czas proces koncentracji kapitału, własności - coraz mniej firm dostarcza coraz więcej treści. Co to znaczy? Jaki bedzie miało to wpływ na zakres i strukturę praw autorskich?
Mysle, ze fajnie by bylo porozmawiac np. o wykluczeniu medialnym. Pochodze ze wsi wiec temat jest mi dosc bliski. Poza tym, wies wsia, ale rozmawialam niedawno z prof. Ziolkowskim o spolecznosciach sieciowych i odnioslam wrazenie, ze on tez czuje sie troche wykluczony. Niezwykle.
budowanie społeczenstwa sieciowego, prawa autorskie
Czy warto mówić o "kulturze 2.0"? Czy hakerskie oznaczenia wersji nadają się do nazywania kultury? Czy nie lepiej mówić po prostu o "wolnej kulturze" lub w ostateczności "kulturze otwartej"- chociaż to ostatnie może być już zawłaszczone. A może niech naszym celem będzie "kultura swobodnej ekspresji"? Ale to z kolei można zrozumieć (za) bardzo radykalnie. Mam wątpliwości, ponieważ "numerowana kultura" kojarzy mi się za bardzo z "numerowaną Rzeczpospolitą".
